1991-2017

26lat

Negatywni rekordziści

Ponieważ jednym z zadań Szkoły Nauki Jazdy ENIGMA jest edukacja i promowanie pozytywnych zasad Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego postanowiliśmy w tej zakładce prezentować i piętnować negatywne zachowania kierowców na polskich drogach, którzy siadając po pijanemu za kierownicę lekceważą swoje i innych prawo do życia. Pamiętajmy: alkohol jest dla ludzi rozumnych.


 10-09-2013

Nietrzeźwy 44-letni mieszkaniec gminy Sępopol posiadając już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów był zmuszony sam wezwać policjantów, po tym jak wpadł samochodem do stawu. Prosił, aby funkcjonariusze go ratowali, bo się topi we własnym aucie. Policjanci przy pomocy strażaków wydostali go z osobowego audi, które stało na dachu w przydrożnym, płytkim stawie. Kierowca z niewielkimi potłuczeniami trafił do szpitala. Teraz czekają go kolejne zarzuty za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i naruszenie sądowego zakazu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Jego stan trzeźwości będzie znany po laboratoryjnej ekspertyzie krwi.

W nocy około 2:30 Mirosław Ch. jadący swoim audi od strony Skitna w gminie Bartoszyce w stronę Lisek na terenie gminy Sępopol prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem zjechał z drogi do rowu, przekoziołkował i zatrzymał się na dachu w pobliskim stawie. Zakleszczony głową w dół w płytkiej wodzie w jednej chwili musiał wybrać czy lepiej stanąć przed sądem za kolejne przestępstwo i cieszyć się życiem, czy je po prostu stracić. Jak się okazało, wybrał pierwszą wersję. Ze swojego telefonu dodzwonił się do policjantów, którzy pojechali sprawdzić autentyczność zgłoszenia. Okazało się, że 44-latek faktycznie utknął w aucie zanurzonym dachem w wodzie. Funkcjonariusze wezwali strażaków, którzy pomogli go stamtąd wydostać. Przyczyną takiej sytuacji był alkohol. Co prawda nie ma jeszcze wyników badania krwi ale z zachowania i aromatu jaki wydychał mężczyzna spokojnie można było przyjąć, że był nietrzeźwy.

Policjanci ustalili, że Mirosław Ch. nie posiadał prawa jazdy, ponieważ zostało mu zatrzymane w zeszłym roku za kierowanie samochodem po pijanemu. Kilka miesięcy temu bartoszycki sąd wydał w jego sprawie wyrok i zakazał mu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak widać 44-latek to zlekceważył. Teraz może to go kosztować kolejny wyrok. Tym razem zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności. Oprócz tego odpowie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu i stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Link do źródła: POLICJA pl - „Pijany i bez uprawnień wpadł autem do stawu. Uratowali go policjanci” 


02-10-2012

Turbia: Pijany kierowca staranował karetkę

          

Kompletnie pijany kierowca samochodu osobowego uderzył w bok karetki pogotowia . Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Odpowie za to przed sądem. Do kraksy doszło w poniedziałek w Turbi koło Stalowej Woli około godziny 8.40, na skrzyżowaniu drogi krajowej 77 z drogą powiatową prowadzącą w kierunku Wólki Turebskiej.

UDERZYŁ W BOK
Jak wynika z ustaleń policjantów 58-letni kierowca samochodu daewoo lanos wykonując manewr skrętu w prawo nie zmieścił się na swoim pasie ruchu i uderzył w bok karetki pogotowia, której kierowca 42-letni mężczyzna oczekiwał na skręt w lewo.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Ale do czasu sprawdzenia stanu technicznego, karetka nie mogła odjechać. Dyspozytor pogotowia przysłał więc zastępczą karetkę, która zabrała pacjenta.
SILNA WOŃ
Podczas kontroli policjanci wyczuli od kierowcy daewoo silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma 3,12 promila alkoholu w organizmie. Miał aż piętnaście razy przekroczoną dopuszczalną maksymalną dawkę alkoholu dla kierowcy, która wynosi 0,2 promila.
58-letni sprawca kolizji, mieszkaniec powiatu stalowowolskiego, stracił prawo jazdy. Za swoje czyny mężczyzna odpowie przed sądem.
W ubiegłym roku na drogach powiatu stalowowolskiego policja zatrzymała 437 nietrzeźwych kierowców. Wszczęła w tej sprawie 529 spraw. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów do 10 lat, wysoka grzywna oraz podanie do publicznej wiadomości danych osobowych i wizerunku. Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 12.


21-08-2012

pijana elka

Dzisiaj rano 21-08-2012 zielonogórscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania „Trzeźwy Poranek”, w trakcie których kontrolowali stan trzeźwości kierujących jadących ul. Wojska Polskiego. Podczas działań ujawnili nietrzeźwego kierującego oraz trzech będących po użyciu alkoholu. Wśród tych ostatnich był kursant nauki jazdy.

Od kilku tygodni na zielonogórskich ulicach w godzinach porannych pojawiają się policjanci ruchu drogowego, którzy w ramach działań „Trzeźwy Poranek”, kontrolują stan trzeźwości kierujących na losowo wybranych ulicach. Kontrole odbywają się w różne dni tygodnia o różnych godzinach i w wytypowanych wcześniej miejscach miasta.

Do tej pory działania odbyły się już na ul. Botanicznej, Szosie Kisielińskiej, Działkowej, Kożuchowskiej, Batorego, Al. Zjednoczenia, a dzisiaj policjanci działali na ul. Wojska Polskiego. Podczas takich kontroli, policjanci w ciągu zaledwie godziny są w stanie sprawdzić stan trzeźwości nawet kilkuset kierujących. Dzisiaj zatrzymali jednego kierującego, który był w stanie nietrzeźwości – miał ponad 1,6 promila, a także trzech kierujących będących w stanie po użyciu alkoholu. Wśród nich znalazł się 28-letni kursant szkoły nauki jazdy. Kierującym w stanie nietrzeźwości okazał się natomiast 31-latek, który dwa miesiące wcześniej został zatrzymany w centrum miasta będąc w stanie nietrzeźwości.  

Kierowanie pojazdem mechanicznym

w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast jazda po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to wykroczenie, za które grozi grzywna.

Jej wysokość ustali sąd.

W obydwu przypadkach sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas.

Prosimy wszystkich kierujących, o to aby nie siadali za kierownicę po alkoholu, a jeżeli spożywają alkohol dzień wcześniej, aby do pracy wybrać się autobusem lub taksówką. Pamiętajmy, że alkohol może być niebezpieczny dla kierującego, nawet 24 godziny od jego spożycia. Czas spalania zależy od wielu czynników, takich jak indywidualny proces spalania alkoholu, masa ciała i płeć. Przeciętnie nasz organizm potrzebuje ok. 3 godzin na spalenie 20-30 g czystego alkoholu. 50 g wódki = 20 g etanolu (czystego alkoholu) 100 ml wina = 12 g etanolu 0,5 l piwa = 25 g etanolu Stężenie alkoholu we krwi w wysokości 1 promila odnotowuje się po wypiciu zaledwie dwóch półlitrowych piw. Po wypiciu pół litra mocnego alkoholu możemy bezpiecznie usiąść za kierownicą dopiero po upływie 24-25 godzin.

kom. Małgorzata Stanisławska KMP Zielona Góra

2012-08-21

Coraz więcej nietrzeźwych kierowców

Jak donosi „Dziennik Bałtycki” - o 70 procent wzrosła liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku w Pruszczu Gdańskim. To nie wyjątek, w Słupsku, Gdańsku czy Chojnicach liczba kierujących po alkoholu wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu z zimą. Choć pijanych za kółkiem jest w 2012 roku jak dotąd mniej niż w ubiegłym, policja ostrzega: - To nie tylko zagrożenie na drodze, także ryzyko dotkliwej kary. - Rzadko zdarza się, że kierowca jest po jednym piwie, to jeden przypadek na dziesięć - mówi asp. Robert Nowicki, naczelnik pruszczańskiej drogówki. - Zwykle kierujący mają powyżej 0, 7 promila, czyli chodzi o tak zwany "efekt dnia drugiego", ale zdarzają się zupełnie pijani. Tak samo jak motocykliści i kierowcy samochodów osobowych, piją rowerzyści. Najrzadziej za kółko po alkoholu wsiadają kierowcy ciężarówek i panie. Zdarzają się recydywiści, którzy są zatrzymywani po dwa-trzy razy. - Jeden z rowerzystów po trzecim zatrzymaniu powiedział, że odda rower na złom, żeby go nie kusiło - relacjonuje Nowicki. Więcej pijanych kierowców zatrzymujemy w dzień niż w nocy.

Link do źródła: "Dziennik Bałtycki" - Agata Cymanowska, Jacek Wierciński: "W wakacje liczba pijanych kierowców rośnie dwukrotnie! Niebezpiecznie na pomorskich drogach" - http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/631447,w-wakacje-liczba-pijanych-kierowcow-rosnie-dwukrotnie,id,t.html


2012-07-22

12-latek prowadził auto po pijanemu, złapali go po pościgu

           

  Policjanci z Tolkmicka (warmińsko-mazurskie) zatrzymali 12-letniego chłopca, który kierował autem i był pijany. W wydychanym powietrzu miał 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali go po pościgu.   

Policja - Fot. Dariusz Suchan/Onet

Jak poinformował w niedzielę Krzysztof Nowacki z elbląskiej policji, do zatrzymania chłopaka doszło po tym, gdy dyżurny policji otrzymał informację o dziwnie poruszającej się skodzie, jadącej bez świateł. Policjanci pojechali to sprawdzić.

Gdy chcieli zatrzymać samochód do kontroli, zaczął on uciekać. Po krótki pościgu i zablokowaniu auta, okazało się, że za kierownicą skody siedzi 12-letni chłopiec. Po badaniu alkomatem okazało się, że jest pijany.


2012-06-13

Tym razem nie rekordzistka, ale znana medialna osoba

W wywiadzie udzielonym dziennikarzowi programu „Dzień Dobry TVN” Ewa Farna opowiadała o wypadku drogowym, w którym gwiazda zasnęła za kierownicą i rozbiła swoje auto (wypadek miał miejsce 22 maja br. na drodze z Trzyńca do Wedrvni w Czechach). Straciła ona panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Policja stwierdziła, że kierując była pod wpływem alkoholu – ok. 1 promila. Nie kryjąc łez wyznała, że tego feralnego dnia wcale nie czuła się pijana, usiadła za kierownicą siedem godzin po spożyciu drinka, niestety była zmęczona i nie spała. Przypomnijmy – w Czechach obowiązuje zasada „zero tolerancji dla pijanych kierowców”, obowiązuje bardzo rygorystyczny kodeks drogowy np. inaczej niż w Polsce – do jazdy może przystąpić kierowca, który ma 0 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Młoda, 19-letnia, czesko-polska gwiazda, pełna pokory, przyznała, że postąpiła nieodpowiedzialnie. Straciła prawo jazdy, otrzyma bardzo wysoką karę pieniężną (nawet do 50 tys. koron, czyli 7 tys. zł). Jazda pod wpływem alkoholu powyżej 1 promila lub pod wpływem narkotyków uznawana jest za przestępstwo, a kierowcy są karani nawet 12 miesięcznym pozbawieniem wolności.

Link do źródła: „Dzień Dobry TVN” – „Farna płacze w "DD TVN" i zapewnia, że nie czuła się pijana w dniu wypadku” (wideo) – http://www.tvn.pl/showbiz/farn…..353,1.html


2012-05-25

Pijany kierowca – recydywista – zabił kolejne dwie osoby

Na karę 15 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych skazał Sąd Okręgowy w Szczecinie Adama Olczyka, który pod wpływem alkoholu spowodował wypadek, w jego wyniku zginęło dwóch rowerzystów. Prowadzący sprawę sędzia Maciej Strączyński powiedział, że nie ma żadnych okoliczności łagodzących w tej sprawie, ponieważ mężczyzna był już wcześniej kilkakrotnie karany za jazdę pod wpływem alkoholu i powinien być izolowany od społeczeństwa. Dodał, że mężczyzna do momentu rozpoczęcia odbywania kary będzie przebywał w areszcie. Sąd zezwolił również na publikację wizerunku i danych osobowych skazanego.

Wypadek miał miejsce we wrześniu 2011 r. na drodze w okolicy Żabowa i Pyrzyc (woj. Zachodniopomorskie). W grupę jadących poboczem rowerzystów wjechał volkswagen golf, kierowca zbiegł. Jedna osoba zginęła na miejscu, kolejna po przewiezieniu do szpitala. Prokurator oskarżył kierowcę o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, prowadzenie auta pod wpływem alkoholu, a także o prowadzenie pojazdu mimo zakazu. Oskarżony wcześniej był już dziewięciokrotnie karany m.in. za jazdę pod wpływem alkoholu. W 1996 roku został skazany za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Wówczas także pił alkohol. Miał zakaz prowadzenia pojazdów do 2018 roku.

Link do źródła: NA SYGNALE pl – „Wiele razy pil i jechał – w końcu zabił dwie osoby” – http://nasygnale.pl/kat,102534…..omosc.html


2012-05-13

Pijani rekordziści kronik policyjnych

Pytanie: Ile alkoholu trzeba wypić, by zostać rekordzistą z kronik policyjnych?

Odpowiedź: Dr Jacek Rzepecki: Przyjmuje się, że zdrowy, przeciętny, czyli ważący 70 kg, mężczyzna ma prawie 3 promile po wypiciu pół litra wódki. Jednak jest to tylko teoretyczne założenie, bo żeby przeciętniak osiągnął 3 promile, musiałby wypić te pół litra duszkiem. Jak ktoś pije na kieliszki, to poziom alkoholu gwałtownie się nie podnosi, bo organizm w tym czasie również go metabolizuje. Czyli pół litra wódki to trochę mało, aby osiągnąć 3 promile. Moim zdaniem wyczyny prawdziwych rekordzistów są dla zwykłych śmiertelników nieosiągalne. Przecież nie wypije pan naraz półtora litra wódki czy jeszcze większej objętości słabszego alkoholu. Już w trakcie picia pewnie by pan umarł z powodu wprowadzania tak wielkiej ilości trucizny do organizmu. Poza tym wątpię, czy taka ilość płynu zmieściłaby się w pana żołądku.

Odpowiedzi udzielił:

dr Jacek Rzepecki, z Kliniki Ostrych Zatruć w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi


2012-02-27

Zasnął za kierownicą

Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę, który miał ok. 3 promile alkoholu we krwi. Mężczyzna zasnął na kierownicy, stojąc na światłach na Wybrzeżu Gdańskim/Sanguszki. Zaniepokojeni świadkowie myśleli, że mężczyzna zasłabł za kierownicą. Jak się później okazało ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Około godz. 23:15 policjanci z pobliskiego komisariatu otrzymali alarm, ze przy sygnalizacji świetlnej na ul. Wybrzeże Gdańskie/Sanguszki stoi daewoo, a kierowca najprawdopodobniej zasłabł, na co wskazuje jego oparta o kierownice głowa. Policjanci natychmiast pojechali sprawdzić, co tak naprawdę się stało. Kiedy dojechali na miejsce zobaczyli samochód z włączonym silnikiem i zapalonymi światłami. Po otworzeniu drzwi od samochodu dało się wyczuć wydobywającą się z wnętrza woń alkoholu. Policjanci obudzili więc kierowcę, który oświadczył, że jedzie z Legionowa. W sumie wypił ok. 1,5 l wódki. Marek S. został zatrzymany i przewieziony do komendy przy Wilczej. Badanie alkomatem wykazało 3 promile alkoholu w organizmie. Resztę nocy spędził w izbie wytrzeźwień. Policjanci podczas sprawdzania dokumentów stwierdzili, że 26-latek nie powinien w ogóle siadać za kierownicę, bo ma orzeczony zakaz poruszania się pojazdami mechanicznymi wydany przez Sąd w Pułtusku. Śródmiejscy policjanci przedstawili mężczyźnie zarzuty kierowania pod wpływem alkoholu i złamania zakazu sądowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.


2012-02-20

Coraz więcej Polaków siada za kierownicę po spożyciu!

Jak wskazują wyniki przeprowadzonej wśród polskich kierowców ankiety robią to w dużej mierze świadomie. Przypomnijmy – mamy jeden z najwyższych wskaźnik śmiertelności w wypadkach drogowych w Unii Europejskiej. Ponadto wielu kierowców jeździ nietrzeźwych i bez pasów, samochodem bez aktualnego przeglądu technicznego samochodu i nie zmienia opon na zimowe – jak wynika z badania przeprowadzonego przez towarzystwo ubezpieczeń Link4 oraz Polską Izbę Motoryzacji. Aż 16 procent posiadaczy samochodów przyznaje, że zdarzyło im się nie zrobić badania technicznego samochodu na czas. Do prowadzenia pod wpływem alkoholu przynajmniej od czasu do czasu przyznaje się aż 7 proc. kierowców. – Jeśli przyjąć, że w Polsce jest około dwudziestu milionów kierowców, daje to zatrważającą liczbę 1,4 miliona osób, którym zdarza się kierować pojazdem po spożyciu alkoholu – podkreśla Roman Kantorski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji.

Każda inicjatywa, nawet z pozoru nieskuteczna, jest niezmiernie ważna. Oto propozycja wzoru naklejki na butelkę z napojem alkoholowym: „ALKOHOL zawarty w tej butelce będzie trawiony przez egzamin jednej osoby średnio do 25 h!

Smutna statystyka: Od początku tego roku policjanci zatrzymali 125 tys. nietrzeźwych kierowców. W tym samym okresie ub. roku było ich o 13 tys. mniej. Specjaliści oceniają, że nie tyle wzrasta spożycie alkoholu przez prowadzących pojazdy, co poprawia się wykrywalność tego przestępstwa. Przeciętnie co 13 minut w Polsce dochodzi do wypadku drogowego. Według statystyk Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 80 proc. przypadków winę za wypadek ponoszą kierowcy. Główne ich grzechy to: niedostosowanie prędkości do warunków jazdy, prowadzenie auta po spożyciu alkoholu, nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego, nieprawidłowe zachowanie wobec pieszych oraz wymuszanie pierwszeństwa.


2012-02-18

Po jednej „przejażdżce” to już tylko nowy egzamin

Policjanci ruchu drogowego patrolujący drogi miasta i powiatu zatrzymali kierującego, który jadąc do Zielonej Góry popełnił tyle wykroczeń, że otrzymał 25 punktów karnych. Został ukarany także mandatem w wysokości 1000 zł

Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp.: Na drogach miasta i powiatu zielonogórskiego dochodzi codziennie do różnych zdarzeń drogowych: kolizji, wypadków czy potrąceń pieszych. Zielonogórscy policjanci ruchu drogowego chcąc zapobiec takim zdarzeniom i poprawić bezpieczeństwo na drogach sprawdzają jak zachowują się jadący kierujący. Niestety bardzo często policyjna kamera nagrywa niebezpieczne zachowania kierujących, którzy przez nadmierną prędkość i wykonywane manewry zagrażają bezpieczeństwu innych użytkowników dróg. Tak też było w przypadku kierującego samochodem VW Golf, który wjeżdżając do Zielonej Góry od strony Krosna Odrzańskiego popełnił tyle wykroczeń, że straci prawo jazdy i będzie musiał ponownie przystąpić do egzaminu na prawo jazdy. Wszystkie te wykroczenia zarejestrowała kamera wideorejestratora. Kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość i w terenie zabudowanym jechał ponad 110 km/h, wyprzedzał samochód na przejeździe kolejowym, w miejscu gdzie obowiązywał zakaz wyprzedzania, a na jezdni była linia podwójna ciągła. Po podsumowaniu wszystkich popełnionych wykroczeń policjanci ukarali kierującego mandatem 1000 zł i nałożyli także 25 punktów karnych. Kolejną dolegliwością dla kierującego będzie to, że aby ponownie usiąść za kierownicą będzie musiał zdać egzamin na prawo jazdy. Policjanci wystosują odpowiedni wniosek o skierowanie go na egzamin.

Link do źródła: Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim – Kom. Małgorzata Stanisławska: „Popełnił wykroczenia, musi zdać egzamin” – http://lubuska.policja.gov.pl/…..ac_egzamin


2012-01-18

Pijani w drodze na egzamin państwowy

* W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile do egzaminu na prawo jazdy kategorii B przystąpić miał 25-letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego. Na egzamin jednak nie dotarł. Policjanci choszczeńskiej drogówki pełniący służbę na drodze krajowej nr 10 w Słutowie zatrzymali do kontroli drogowej opla vivaro, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 26 km/h. Okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego spieszył się, aby zdążyć na egzamin, do którego w Pile miał przystąpić jego brat. Mężczyźni nie mogli jednak kontynuować podróży, ponieważ badanie alkotestem potwierdziło obecność alkoholu w organizmie kierowcy. 26-latek za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu odpowie przed sądem.

* jeszcze jedna informacja: Policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę Forda, który podczas jazdy nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. W trakcie czynności mundurowi wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Badanie urządzeniem elektronicznym wykazało – 0,90 promila. Zgodnie z obowiązującą procedurą zatrzymali kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdem. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna jechał do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego gdzie chciał podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe i zdać egzamin na kategorię D. Teraz nie będzie mógł już zdawać egzaminu i czeka go postępowanie karne.

Link do źródła: Zachodniopomorska Drogówka – „Niedźwiedzia przysługa” – http://www.ruchdrogowy.pl/